FARMACEUTA

PO GODZINACH
Ikona powrót strzałka Ikona udostępnienia

Kolejny świetny kryminał Friedy McFadden – „Za zamkniętymi drzwiami”

Za Zamkniętymi drzwiami to powieść oczywiście kryminalna – me gusta i Wasze jak się okazało również. To druga książka tej autorki, którą przeczytałam i jestem Z-A-S-K-O-C-Z-O-N-A, tym jak bardzo potrafi zainteresować już od pierwszych stron.

autor: Frieda McFadden

Ocena recenzenta: 10/10

Nikt nie usłyszy Cię jeśli będziesz krzyczeć, chyba, że będziesz robić to naprawdę głośno”.

W Oregonie żyje sobie na pozór spokojna i poukładana rodzina Nierlingów. Matka prowadząca gospodarstwo domowe, ojciec ze stolarnią umiejscowioną w domowej piwnicy i nastoletnia córka. Jednak córka Nora od zawsze miała jeden zakaz – wchodzenia do domowej piwnicy. Niestety spokój rodziny zostaje zmącony przez wizytę policji i skrywany rodzinny sekret zostaje ujawniony. Piwnica ojca nie była stolarnią a miejscem wielokrotnych, krwawych zbrodni. Po 26 latach córka Nora jest wybitnym chirurgiem i funkcjonuje w “nowym” życiu pod zmienionym nazwiskiem ze względu na hańbę jaką zostało okryte jej panieńskie nazwisko Nierling. W tym samym czasie jej ojciec odsiaduje wyrok dożywocia w więzieniu. Nic nie zapowiada by jej nowe życie zostało zdemaskowane przez kogokolwiek, jednak ktoś wie kim ona jest i chce by wzięła na siebie odpowiedzialność za stare grzechy nie tylko ojca. Policja nie ma dowodów na jej winę ale podejrzliwy officer nie daje za wygraną i cały czas szuka- on wie kim jest Nora a rozwiązanie zagadki znajduje się w domowej piwnicy. 

Często się mówi, że niedaleko pada jabłko od jabłoni, czy w tym przypadku też tak było? Pochłonęłam tę książkę w jeden wieczór. Autorka porusza w tak zwanym domyśle ważne kwestie takie jak np. zaufanie do bliskich co w obecnym świecie jest bardzo trudne.

Z własnego doświadczenia czytelniczego tylko Wam powiem, że nie warto zamykać się na mało znanych autorów. Na Freidę McFadden natknęłam się na znanym portalu społecznościowym gdzie została polecona jej inna książka “Pomoc domowa”, i naprawdę jestem zafascynowana jej twórstwem – kończąc wywody daje 10/10.

Sprawdź również: „Pomoc domowa” nie tylko do sprzątania. Freida McFadden

Materiały prasowe Wydawnictwo Czwarta Strona

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ocena użytkowników: 3
Reklama

Rekreacja

Jagodowy szlak w Beskidzie Żywieckim. Maciej na szlaku.

Słyszeliście kiedyś o jagodowym szlaku w Beskidach? Taką nazwę można przypisać pętli prowadzącej przez trzy hale w Beskidzie Żywieckim. Mowa o Hali Boraczej, Hali Lipowskiej i Hali Rysiance. Na każdej z nich znajduje się schronisko. W nich natomiast serwowane są jagodzianki. Każda jest inna i każdą warto spróbować! Jakby tego mało, podczas wędrówki czeka na nas mnóstwo wspaniałych widoków! Wycieczkę po jagodowym szlaku w Beskidzie Żywieckim najlepiej jest rozpocząć w miejscowości Żabnica. To niewielka wieś, położona niedaleko Żywca w uroczej dolinie, u stóp potężnej Romanki (1366 m n.p.m.). Trasa, którą chcę Wam zaproponować, ma formę pętli. Oznacza to, że nie ma znaczenia, w którą stronę pójdziecie i tak zobaczycie wszystko, co opisuje. Ja proponuję, aby najpierw udać się na Halę Boraczą.

Zobacz więcej Czarna strzałka w prawo