Rutkowska od kuchni: Makaron ze szpinakiem i fetą
Ciągle w wolnym czasie szukam inspiracji na różne dania. Jestem z pokolenia millenialsów mało aktywnych w Internecie, więc jedyne funkcje jakie są mi potrzebne w tych popularnych aplikacjach na I oraz na T to przeglądanie rolek ;] Poniżej przestawiam Wam kolejny przepis z zagłębia internetowych reels’ów- Feta pasta z delikatną inwencją twórczą 😉
SKŁADNIKI
500 g pomidorków koktajlowych
1 mała główka czosnku
250 g szpinaku baby
200 g sera solankowego typu feta lub oryginalnego sera feta
50-60 ml oliwa z oliwek
300 g makaronu (rodzaj do wyboru) w tym przypadku w tej roli wystąpił makaron luinguine
Sól, pieprz, świeża bazylia, oregano, zioła prowansalskie (opcjonalnie do smaku)

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA
Do naczynia żaroodpornego włożyć wcześniej umyte pomidorki (z gałązką lub bez), na środku naczynia umieścić ser feta, naokoło porozkładać nieobrane ząbki czosnku (mogą być delikatnie rozgniecione). Następnie polać pomidorki i ser dużą ilością dobrej oliwy z oliwek, posypać przyprawami. Tak naprawdę w czasie przygotowywania tej jednonaczyniowej potrawy można nagrzać piekarnik do 180°C i piec 35 minut na środkowej półce. W czasie pieczenia ugotuj makaron.

Po wyjęciu z piekarnika, wyciśnij upieczony czosnek do naczynia z pomidorami (tylko uważaj bo gorące!), następnie dorzuć szpinak i ugotowany makaron. Wszystko razem wymieszaj!

Bon appétit!
*pamiętajmy, że przed przystąpieniem do procesu obróbki technologicznej należy dbać o higienę rąk i czystość stanowiska pracy- w razie pytań skontaktuj się z farmaceutą ;p
