FARMACEUTA

PO GODZINACH
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Ikona powrót strzałka Ikona udostępnienia
REKLAMA
REKLAMA

Tam, gdzie Beskidy wciąż potrafią być ciche. Maciej na szlaku.

W Beskidach są miejsca, gdzie turystyczny ruch przypomina górski deptak – jak choćby okolice Skrzyczne czy Barania Góra. Ale wystarczy zboczyć kilka kilometrów dalej, by znaleźć zupełnie inny świat. Jednym z takich miejsc jest Hala Radziechowska – rozległa polana położona pod szczytem Magurka Radziechowska w Beskidzie Śląskim.

REKLAMA

To miejsce, w którym wciąż można doświadczyć tego, co w górach najcenniejsze: ciszy, przestrzeni i widoków, które nie są zasłonięte przez tłumy turystów. Dawniej była to typowa hala pasterska, na której wypasano owce i krowy, a drewniane szałasy górali z okolicznych wsi tworzyły małą, sezonową osadę. Dziś to jedna z najwyżej położonych hal w tej części Beskidów i świetny cel spokojnej, widokowej wędrówki. Najwygodniej dotrzeć tu z miejscowości Ostre, a całą wycieczkę zamknąć w pętlę prowadzącą przez Radziechowy i wzgórze Matyska, znane jako Golgota Beskidów.

Początek wędrówki – z Ostrego w stronę Magurki

Naszą wycieczkę zaczynamy przy kościele Matki Boskiej Różańcowej w Ostrem. Obok znajduje się duży, bezpłatny parking, z którego w kilka minut odnajdujemy oznaczenia zielonego szlaku prowadzącego na Magurkę Radziechowską. Drogowskaz informuje, że na szczyt powinniśmy dotrzeć w nieco ponad dwie godziny.

Pierwsze kilkaset metrów prowadzi jeszcze między domami, ale szybko wchodzimy w las. Szlak od początku pokazuje charakter – jest dość stromy i wymaga trochę wysiłku. Ścieżka pnie się w górę niemal bez wytchnienia, dzięki czemu stosunkowo szybko zyskujemy wysokość. Po około godzinie marszu wychodzimy na pierwszą rozległą polanę położoną pod szczytem Ostrem (930 m n.p.m.). To pierwszy moment, gdy las ustępuje miejsca przestrzeni i możemy spojrzeć w stronę naszego celu – Magurki Radziechowskiej i położonej nieco niżej Hali Radziechowskiej.

Muronka i pierwsze szerokie panoramy

Zielony szlak prowadzi dalej w kierunku wzniesienia Muronka. Ścieżka staje się tu nieco łagodniejsza, a ze zboczy zaczynają pojawiać się pierwsze szerokie widoki. Widać stąd przede wszystkim Skrzyczne – najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego – a także pasmo Beskidu Małego z charakterystycznym Czupel. Przy dobrej pogodzie na horyzoncie pojawiają się również najwyższe szczyty Beskidu Żywieckiego: Pilsko oraz Babia Góra. Szczególnie malowniczo wygląda stąd dolina rzeki Soły z błękitną taflą Jezioro Żywieckie, które z tej perspektywy przypomina górskie jezioro ukryte między wzgórzami.

Z Muronki czeka nas krótkie zejście – tracimy około 50 metrów wysokości, by po chwili rozpocząć ostatnie podejście na Magurkę Radziechowską. Ten fragment znów jest dość stromy, ale świadomość, że to ostatni większy wysiłek przed halą, działa bardzo motywująco.

Po niecałych dwóch godzinach wędrówki docieramy na szczyt Magurki Radziechowskiej. Sam wierzchołek jest zalesiony i nie oferuje widoków, dlatego większość turystów nie zatrzymuje się tu na długo. Prawdziwa nagroda czeka zaledwie kilka minut dalej.

Hala Radziechowska – jedna z najwyższych hal Beskidu Śląskiego

Na szczycie Magurki skręcamy w lewo na czerwony szlak, który jest fragmentem Główny Szlak Beskidzki. Gdybyśmy poszli w przeciwną stronę, dotarlibyśmy nim aż na Baranią Górę. My jednak po kilku minutach marszu wychodzimy na rozległą Halę Radziechowską.

REKLAMA
REKLAMA

Polana położona jest na wysokości około 980–1050 m n.p.m. pomiędzy szczytami Glinne i Magurką Radziechowską. To jedna z najwyżej położonych hal pasterskich w Beskidzie Śląskim. Kiedyś w sezonie letnim tętniła życiem – stały tu szałasy, a pasterze wypasali owce i krowy należące do gospodarzy z pobliskich wsi.

Dziś hala jest otwarta i niezwykle widokowa. Przy dobrej pogodzie panorama jest naprawdę imponująca. Widać stąd masyw Baraniej Góry, pasma Wielkiej Raczy i Wielkiej Rycerzowej, a także wiele innych szczytów Beskidu Żywieckiego. Na północnym zachodzie wyraźnie rysuje się Skrzyczne, a przy wyjątkowo dobrej widoczności na horyzoncie można nawet dostrzec Tatry.

Niebieskim szlakiem do Radziechów

Z hali ruszamy dalej niebieskim szlakiem w kierunku Radziechów. Czerwony szlak biegnie stąd w stronę Węgierskiej Górki, ale nasza pętla prowadzi w dół, ku Kotlinie Żywieckiej.

Ten odcinek jest spokojny i prowadzi głównie przez las. Co jakiś czas pojawiają się jednak prześwity, z których można zobaczyć zarówno szczyty Beskidu Małego, jak i dalsze pasma Beskidu Żywieckiego. Im bliżej wsi, tym ścieżka robi się bardziej stroma, dlatego przy zejściu trzeba zachować ostrożność. Po około godzinie marszu docieramy do pierwszych zabudowań Radziechów.

Wędrując przez wieś, trudno nie zauważyć samotnego wzgórza wznoszącego się nad okolicą. To Matyska (609 m n.p.m.), znana jako Golgota Beskidów. Na jej szczycie stoi Krzyż Milenijny, a prowadząca na wierzchołek droga krzyżowa składa się z czternastu stacji rozmieszczonych wzdłuż podejścia. Pierwsza z nich znajduje się przy ostatnim przystanku autobusowym w Radziechowach. Wejście na Matyskę nie jest długie, a panorama ze szczytu wynagradza każdy krok. Widać stąd szeroką Kotlinę Żywiecką z Żywcem i Jeziorem Żywieckim, a także otaczające ją pasma górskie – Beskid Mały, Beskid Śląski i Beskid Żywiecki.

Powrót do Ostrego

Z Matyski schodzimy niebieskim szlakiem w kierunku centrum Radziechów, mijając kolejne stacje drogi krzyżowej. W tym miejscu znakowany szlak się kończy, ale przed nami jeszcze kilka kilometrów powrotu do Ostrego.

Podążamy ulicami Wisłów i Temlów, które prowadzą asfaltową, ale bardzo widokową drogą. Po drodze znów pojawiają się panoramy na Jezioro Żywieckie oraz masyw Skrzycznego. W najwyższym punkcie droga zamienia się w polną ścieżkę prowadzącą z powrotem do zabudowań Ostrego. Na końcu zostaje już tylko kilkaset metrów asfaltowego podejścia do kościoła, gdzie zamykamy naszą pętlę.

REKLAMA
REKLAMA

Beauty

Niacynamid – jak działa, na co pomaga i jak go stosować?

W ostatnim czasie niacynamid stał się prawdziwym hitem w świecie kosmetyków. Pojawia się w składach serum, kremów oraz toników. W social mediach znajdziemy mnóstwo wpisów na temat jego wszechstronności i skuteczności. Czym właściwie jest niacynamid i dlaczego zyskał tak dużą popularność?

Zobacz więcej Czarna strzałka w prawo