FARMACEUTA

PO GODZINACH
Ikona powrót strzałka Ikona udostępnienia

Skalne miasta – cuda natury blisko granicy z Polską

Skalne Miasta w Czechach, które znajdują się blisko granicy z naszym krajem, są częstym celem wycieczek polskich turystów. Nic dziwnego. Oczarowują one od pierwszego ujrzenia. Pobudzają wyobraźnię i wzbudzają zachwyt nad tym, co stworzyła natura.

Najbardziej znanym skalnym miastem jest to położone niedaleko Adršpach. Jednak nie jest to jedyne skalne miasto, jakie można zwiedzać w okolicy. Jest ich znacznie więcej, a na ich poznawanie trzeba przeznaczyć kilka dni.

Adršpach – najbardziej znane skalne miasto w Czechach

fot. materiał prywatny autora

Adršpach to niewielka wieś położona zaledwie kilka kilometrów od granicy z Polską. Najłatwiej jest tutaj dojechać od strony Mieroszowa. To tutaj, turyści  najczęściej rozpoczynają swoją wędrówkę po skalnym mieście. Przed wyruszeniem na szlak, warto pamiętać, że ruch turystyczny podlega tutaj regulacji. Oznacza to, że nie tylko niezbędny jest zakup biletów wstępu, ale i ich liczba w danym okresie jest ograniczona. Wszystko po to, aby uniknąć tłumów turystów i degradacji środowiska.
Największą atrakcją skalnego miasta w Adršpach jest gotycka brama. Podobnie jak nasze polskie Błędne Skały, odegrała ona rolę w kinowym hicie – Opowieści z Narnii: Książe Kaspian. Spacerując po skalnym mieście, warto rozglądać się dookoła. Takie formacje skalne jak Starosta, Starościna, czy Kochankowie należy obowiązkowo ujrzeć na własne oczy. Tak samo jak przejść przez Mysią Dziurę (uwaga należy wciągać mocno brzuch!), jak i zobaczyć 16-metrowy wodospad, którego wody spływają do skalnego wąwozu. Obowiązkowym punktem wizyty w Adršpach jest także przepłynięcie łódką po jeziorze, ulokowanym wśród skał i wysłuchanie humorystycznych anegdot kapitana

Teplickie Skały- czy gorsze od Adršpach?

Tuż obok Skalnego Miasta Adršpach znajdują się Teplickie Skały. Są one mniej znane, a przez to mniej zatłoczone. Czy ze względu na to, że nie ma tutaj tak dużo turystów jak w Adršpach, nie jest tu aż tak pięknie? Moim zdaniem nie! Teplickie Skały zauroczyły mnie jeszcze bardziej niż Adršpach. Tutaj także czekają na nas wysokie na kilkadziesiąt metrów formacje skalne. Co więcej, szlak jest tak poprowadzony, że mamy je dosłownie na wyciągnięcie ręki. Wędrując skalnym wąwozem, szerokim na zaledwie kilkadziesiąt centymetrów, co chwilę musimy zadzierać głowę do góry, by móc je zobaczyć.

fot. materiał prywatny autora

Czekają na nas tutaj także punkty widokowe, z których możemy oglądać skalne miasto “z góry”. Z tej perspektywy również wygląda ono niesamowicie. Wstęp do Teplickich Skał, podobnie jak do Adršpach jest płatny. Jednak ruch turystyczny nie jest tu regulowany, więc nie ma potrzeby wcześniejszej rezerwacji biletów wstępu.

Ostaš i Broumowskie Ściany- miejsca, które koniecznie trzeba zobaczyć!

Nieco mniejszym od Adršpach i Teplickich, ale nie oznacza to, że mniej widowiskowym jest skalne miasto Ostaš. Jest ono również położone bardzo blisko polsko-czeskiej granicy. Składa się z dwóch labiryntów skalnych- górnego i dolnego. Ulokowane są na zboczach góry Ostaš, która wznosi się na wysokość 700 m n.p.m. Jest tu sporo punktów widokowych, które pozwalają zobaczyć okolicę z perspektywy “lotu ptaka”. Poza tym, szczególnie w dolnym labiryncie, czeka na nas mnóstwo wąski i tajemnych przejść. Ich pokonanie będzie niejednokrotnie wymagało od naszego ciała gibkości. Z ważnych informacji- wstęp do skalnego miasta Ostašjest bezpłatny. Jest tutaj także znacznie mniej turystów w porównaniu do Adršpach i Teplic.

fot. materiał prywatny autora

W niedalekiej odległości od Osta znajdują się Broumowskie Ściany. To kolejny skalny labirynt, który warty jest zobaczenia. Tutaj, jednak chcąc go poznać w całości, należy udać się w ponad 20- kilometrową wędrówkę. Konieczne jest zarezerwowanie na nią całego dnia. Oczywiście można poznawać tę tajemną krainę również fragmentami. Decydując się na wędrówkę szlakami Broumowskich Ścian koniecznie należy zobaczyć Skalní divadlo, co w wolnym tłumaczeniu na język polski oznacza skalny teatr, a także Kamienną Bramę, czy Skalne Grzyby. Turystów w tym rejonie przyciąga również huśtawka umiejscowiona na szczycie Koruna. Huśtając się na niej można jednocześnie podziwiać widoki na Szczelińce, Broumowską Kotlinę oraz Góry Kamienne i Sowie.

fot. materiał prywatny autora
fot. materiał prywatny autora

Skalne Miasta potrafią wciągać na długie godziny. Są niezwykłe, tajemnicze, a dzięki temu tak chętnie się je odkrywa. Ich położenie, blisko granicy z Polską sprawia, że są świetnym wyborem na weekendowy, czy nawet jednodniowy wyjazd.

Relaks

Poznaj farmaceutę renesansu, czyli Rafał Sochacki. Farmaceuta z pasją!

Rafał Sochacki, magister farmacji mieszkający w Warszawie. Zawodowo związany z marketingiem. Farmaceuta z powołania, gdyż już w gimnazjum wiedział, że chce związać swoją przyszłość z tym zawodem. Aktywnie działa w mediach społecznościowych. Mocno utożsamia się z swoim znakiem zodiaku, czyli jest urodzonym skorpionem. A jak wiemy skorpion to przede wszystkim indywidualista, pracowitość i spostrzegawczość, ale też niestety bezkompromisowość z tendencją do overthinkingu. 😉

Zobacz więcej Czarna strzałka w prawo