Wędrując po słowackich Dolomitach. Maciej na szlaku.
Słyszeliście kiedyś o słowackich Dolomitach? Tak powszechnie nazywane są Sulowskie Skały. To niewielkie pasmo górskie będące częścią Gór Strażowskich. Leży ono w północno-zachodniej Słowacji, kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Polską. Sulowskie Skały to synonim ogromnej liczby niezwykłych formacji skalnych, tajemniczych wąwozów, jaskiń i dużego nagromadzenia malowniczych widoków!
Wycieczkę po Sulowskich Skałach najlepiej jest rozpocząć w miejscowości Súľov-Hradná. To właśnie w niej swój początek ma najpiękniejszy szlak prowadzący po najciekawszych atrakcjach Sulowskich Skał. Jest on znakowany na kolor zielony. Dla osób, które niespecjalnie lubią wędrować po górach mam dobrą wiadomość. W najkrótszej opcji trasa przez Sulowskie Skały ma zaledwie 5 kilometrów długości. Ja, jednak oczywiście polecam, aby nieco lepiej poznać to niezwykłe pasmo górskie.
Gotycka Brama i średniowieczny zamek!
Po zaledwie 1-kilometrowym podejściu z Súľov-Hradná stajemy oko w oko z niezwykłą Gotycką Bramą. To niezwykła formacja skalna, która swoim kształtem przypomina potężną bramę! Według legendy przejścia przez nią strzeże smok! Wokół Gotyckiej Bramy mamy także możliwość podziwiania licznych skalnych iglic i ostańców. To wszystko sprawia, że otaczające nas krajobrazy są wyjątkowe malownicze.
Jednak to nie koniec! A właściwie dopiero przedsmak tego, co nas czeka w dalszej części wędrówki. Teraz kierujemy się w stronę średniowiecznego zamku! Wyobraźcie sobie, że na szczycie jednej ze skalnych iglic ktoś wpadł na pomysł, by zbudować potężną warownię! Do dzisiaj możemy zobaczyć jej zarys. Chociaż do zamku poprowadzono szlak, to wejście do niego wcale nie należy do najłatwiejszych. Musimy pokonać odcinki ubezpieczone łańcuchami, klamrami oraz drabinkami. Warto się jednak natrudzić, bo z górnego zamku rozpościera się fantastyczny widok na Dolinę Wagu.

Najpiękniejsze widoki w Sulowskich Skał
Po zejściu ze średniowiecznego zamku możemy zamknąć pętlę i wrócić na parking. Jednak to będzie duży błąd! Przed nami Sulowskie Skały skrywają jeszcze wiele niezwykłych miejsc. Teraz czeka nas mnóstwo wspaniałych punktów widokowych, z których rozpościera się widok na Kotlinę Sulowską oraz otaczającą ją szczyty. Z tej perspektywy świetnie widać, dlaczego Sulowskie Skały porównywane są do włoskich dolomitów. Te sielskie krajobrazy i ogromna liczba ostańców skalnych to miniaturka słynnego Cime di Lavaredo.
Z wizytą u smoka
Z grzbietu Sulowskich Skał można zejść na różne sposoby. Jedną z ciekawszych opcji jest podążanie za żółtym szlakiem, który wiedzie tuż obok niezwykłej jaskini. Zwana jest Smoczą Dziurą, bo podobno zamieszkuje ją smok! Tak to ten sam smok, który strzeże Gotyckiej Bramy. Wejście do jaskini nie należy do łatwych. Aby się do niej dostać, trzeba wspomóc się klamrami i drabinkami. Jaskinia jest sporej wielkości. Co ciekawe, archeolodzy odnaleźli tu artefakty świadczące o tym, że w przeszłości mieszkali tu ludzie. Znaleziono również czaszkę niedźwiedzia jaskiniowego. Nikt nie znalazł natomiast legendarnego smoka…

Kotlina Sulowska, czyli najprzyjemniejsza część wędrówki!
Ze Smoczej Dziury kierujemy się do Kotliny Sulowskiej. Jak się okazuje, widoki które można z niej podziwiać należą zdecydowanie do tych topowych! Dodatkowo dla turystów przygotowano tu liczne ławeczki. Można na nich usiąść, odpocząć po górskiej wędrówce i zapatrzyć się w wyjątkowy krajobraz, jaki nas otacza. A popatrzeć jest na co! Jeśli nie macie możliwości wyjścia na górski szlak to w Sulowskie Skały warto przyjechać chociażby dla tych widoków! W głąb Kotliny Sulowskiej można dojechać samochodem. Później czeka na Was tylko krótki, ale jakże niezwykle widokowy spacer.
Co warto jeszcze zobaczyć w Sulowskich Skałach?
Jeśli tylko będziecie mieć nieco więcej czasu do zagospodarowania to Sulowskie Skały kryją w sobie wiele innych ciekawych miejsc. Poszukując informacji na temat tego pasma górskiego z pewnością traficie na skałę Budzogan. Przez wielu jest ona uznawana za symbol Sulowskich Skał. Znajduje się ona jednak nieco na ich uboczu. Na szczęście, aby ją zobaczyć wystarczy poświęcić tylko ok. 2 godzin na wędrówkę. Ciekawą opcją jest także wizyta w Wąwozie Manińskim. To najwęższy wąwóz na Słowacji, którym można przejechać samochodem. Jadąc po jego dnie, mamy nad sobą wysokie na 400 metrów skały! Robi to ogromne wrażenie!
