Na najpiękniejszy punkt widokowy w Sudetach! Maciej na szlaku.
Obryw Skalny w Bardzie to jeden z najpiękniejszych punktów widokowych w Sudetach. Trasa prowadząca do punktu widokowego jest stosunkowo krótka i niezbyt wymagająca, a widok z samego obrywu należy do najbardziej spektakularnych w tej części gór. Z wysokiej skalnej krawędzi możemy podziwiać przełom Nysy Kłodzkiej, centrum Barda z charakterystyczną bazyliką oraz rozległą panoramę Sudetów.
Wycieczkę warto jednak nieco wydłużyć i po drodze zdobyć Kalwarię – wzniesienie górujące nad miastem. Trasa prowadzi wtedy przez zabytkową drogę krzyżową, ruiny średniowiecznego zamku oraz Źródło Maryi, z którym związane są lokalne legendy o cudownych uzdrowieniach. Cała pętla liczy około sześciu kilometrów i spokojnym tempem zajmuje około dwóch godzin marszu.

Gdzie rozpocząć wędrówkę?
Bardo jest niewielkie, dlatego na szlak można wejść praktycznie z każdego miejsca w mieście. Jeśli przyjeżdżacie samochodem, najwygodniej zostawić go na parkingu przy przystani spływów pontonowych nad Nysą Kłodzką, niedaleko zabytkowego mostu. To dobre miejsce startowe – stąd w kilka minut dochodzi się do oznaczeń prowadzących na Kalwarię i Obryw Skalny.
Co ciekawe, Bardo jest także bardzo dobrze skomunikowane koleją. Miasteczko leży na linii łączącej Wrocław z Kłodzkiem, a stacja kolejowa znajduje się zaledwie kilkaset metrów od początku szlaku. Dzięki temu można tu łatwo dotrzeć również pociągiem.

Początek wędrówki – wąwozem Drogą Kalwaryjską
Z parkingu ruszamy za oznaczeniami niebieskiego i zielonego szlaku. Już po chwili ścieżka wprowadza nas do lasu i zaczyna delikatnie wznosić się w górę. Wkrótce pojawiają się pierwsze stacje drogi krzyżowej, które będą towarzyszyć nam niemal aż do szczytu Kalwarii.
Droga, którą podążamy, to tzw. Droga Kalwaryjska – wąwóz, którego dnem płynie niewielki potok. Przez wieki była to główna trasa pielgrzymkowa prowadząca do kaplicy na Kalwarii. Historycznie na szczyt prowadziły trzy drogi pielgrzymkowe: czeska, polska i niemiecka. Najtrudniejsza z nich – Droga Czeska – była tak stroma, że już w XIX wieku zakazano z niej korzystać.

Ruiny zamku w Bardzie
Po około siedmiuset metrach marszu wąwozem po lewej stronie pojawia się drogowskaz prowadzący do ruin zamku. Warto zboczyć na chwilę z głównej trasy – to zaledwie kilkaset metrów spaceru.
Zamek powstał prawdopodobnie w XIV wieku i strzegł ważnego szlaku handlowego biegnącego wzdłuż doliny Nysy Kłodzkiej. W XV wieku został zniszczony przez husytów i nigdy już nie odbudowano go w pełnej formie. Dziś pozostały jedynie fragmenty murów, ale miejsce ma wyjątkowy klimat – zwłaszcza że ukryte jest wśród drzew na stromym zboczu.

Źródło Maryi – miejsce z legendą
Po powrocie na szlak idziemy dalej zielonym i niebieskim szlakiem. Po kilkuset metrach docieramy do niewielkiej kapliczki z końca XIX wieku. W jej wnętrzu znajduje się Źródło Maryi. Według miejscowych podań w XVII wieku woda z tego źródła przywróciła wzrok młodemu Czechowi. Od tego czasu przypisuje się jej właściwości uzdrawiające. Do dziś wiele osób zatrzymuje się tutaj, by napić się wody lub napełnić nią butelkę.
Za źródłem zaczyna się najbardziej wymagający odcinek wędrówki. Na szczyt Kalwarii prowadzi około trzystu kamiennych schodów, które stopniowo wspinają się w górę zbocza. Po drodze ustawiono ławki, na których można chwilę odpocząć. Po pokonaniu części schodów pojawia się także możliwość skrócenia drogi i odbicia w kierunku Obrywu Skalnego. My jednak kontynuujemy marsz na samą Kalwarię. Ostatni fragment jest stromy i kamienisty, ale wysiłek szybko wynagradza widok rozciągający się z góry. Widać stąd Kotlinę Kłodzką oraz pasma Gór Bystrzyckich i Orlickich.

Kalwaria w Bardzie
Na szczycie stoi kaplica Matki Bożej Płaczącej, wzniesiona na początku XVII wieku. Według legendy w tym miejscu w 1400 roku objawiła się Maryja, która płakała nad nieszczęściami mającymi spaść na okoliczne ziemie. Kilkadziesiąt lat później region rzeczywiście został spustoszony przez najazdy husytów.
Za kaplicą znajduje się replika kamienia z odciśniętymi śladami dłoni i stóp Maryi. Do dziś miejsce to jest ważnym punktem pielgrzymkowym – w sezonie letnim w każdą niedzielę odprawiana jest tu msza.
Z Kalwarii wracamy kawałek tą samą drogą, aż do rozwidlenia szlaków. W tym miejscu niebieski szlak skręca lekko w lewo, natomiast my kierujemy się prosto ścieżką prowadzącą do punktu widokowego. Ścieżka jest wąska, ale wygodna i prowadzi przez spokojny las. Po kilku minutach drzewa zaczynają się przerzedzać i wkrótce dochodzimy do skalnej krawędzi.

Obryw Skalny – panorama przełomu Nysy Kłodzkiej
Obryw Skalny znajduje się na wysokości około 370 m n.p.m. i jest jednym z najbardziej efektownych punktów widokowych w Sudetach. Z krawędzi skały widać całe Bardo z charakterystyczną bazyliką Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny oraz szeroki przełom Nysy Kłodzkiej. W pogodne dni można dostrzec nawet odległe Góry Stołowe ze Szczelińcem Wielkim.
Powstanie tego miejsca wiąże się z dramatycznym wydarzeniem. W sierpniu 1598 roku po kilku dniach intensywnych opadów ogromne masy ziemi i skał osunęły się ze zbocza Góry Bardzkiej i runęły do rzeki. Nysa została częściowo zatamowana, a miastu groziła powódź. Według legend modlitwy zakonników i dzieci sprawiły, że rzeka sama znalazła nowe koryto i Bardo zostało uratowane. Dziś na punkcie widokowym stoją ławki oraz charakterystyczny biały krzyż, który widać z daleka i który stał się symbolem tego miejsca.
Po odpoczynku na punkcie widokowym wracamy zielonym szlakiem. Po kilku minutach ponownie docieramy do rozwidlenia i dalej schodzimy tą samą trasą do Źródła Maryi, a następnie wąwozem wracamy do centrum Barda.
