FARMACEUTA

PO GODZINACH
REKLAMA
REKLAMA
Ikona powrót strzałka Ikona udostępnienia
REKLAMA
REKLAMA

Najpiękniejsza gorczańska polana? Maciej na szlaku.

Są takie miejsca w górach, które nie wymagają wielogodzinnego wysiłku, a mimo to oferują widoki zapadające w pamięć na długo. Jednym z nich jest Koliba na Łapsowej Polanie – niewielkie schronisko położone na południowych stokach Bukowiny Obidowskiej w Gorach.

REKLAMA

To idealny cel krótkiej, rodzinnej wycieczki. Najkrótszy wariant szlaku liczy niewiele ponad półtora kilometra i prowadzi łagodną, wygodną drogą. Nawet najmłodsi piechurzy poradzą sobie tu bez większego problemu. Jeśli jednak po dotarciu do schroniska pozostanie jeszcze trochę energii, warto zrobić kolejny krok – dosłownie i w przenośni – i podejść na pobliski szczyt Bukowiny Obidowskiej. Z jego polan rozciąga się jedna z piękniejszych panoram na Tatry, Kotlinę Nowotarską i odległe pasma Beskidów.

Skąd wyruszyć na szlak?

Najkrótsza droga do Koliby prowadzi z Nowy Targ, a dokładniej z dzielnicy Kowaniec. Najlepiej ustawić w nawigacji osiedle Marfiana Góra. Na końcu asfaltowej drogi, tuż przy skraju lasu, znajduje się niewielki parking, z którego rozpoczyna się niebieski szlak prowadzący na Łapsową Polanę.

Co ciekawe, to miejsce można również łatwo osiągnąć komunikacją publiczną – dojeżdża tu autobus miejski nr 2 z centrum Nowego Targu. Dzięki temu wycieczkę można zaplanować nawet bez samochodu. Dla osób, które wolą dłuższe wędrówki, istnieje kilka innych wariantów dojścia do schroniska. Można tu dotrzeć m.in. z Obidowej lub zaplanować większą pętlę przez Turbacz i Bukowinę Miejską. Wtedy Koliba staje się przyjemnym przystankiem na trasie wędrówki przez jedne z najpiękniejszych zakątków Gorców.

Najkrótsza trasa na Łapsową Polanę

Początek szlaku znajduje się przy skraju lasu, gdzie drogowskaz i niebieskie oznaczenia wyraźnie wskazują kierunek marszu. Pierwszy odcinek prowadzi szeroką, wygodną drogą o niemal spacerowym charakterze. To jedna z tych tras, na których można iść spokojnym tempem, rozmawiać i cieszyć się otoczeniem.

Po minięciu pierwszego rozdroża droga zmienia się w kamienisty trakt, który łagodnie zaczyna piąć się w górę. Mimo to nachylenie pozostaje niewielkie i nawet osoby rzadziej chodzące po górach nie powinny mieć tu większych problemów. Po około czterdziestu minutach marszu las zaczyna się przerzedzać. Wychodzimy na rozległą polanę – Łapsową Polanę Niżną. Na jej początku stoi niewielka kapliczka, a obok niej bije źródełko. To pierwszy moment, kiedy warto zatrzymać się na chwilę, bo widoki zaczynają robić się naprawdę imponujące.

REKLAMA
REKLAMA

Przed nami otwiera się panorama Tatry. W pogodny dzień można dostrzec najwyższe tatrzańskie szczyty – m.in. Gerlach, Łomnica czy Lodowy Szczyt. U ich podnóża rozciąga się szeroka Kotlina Nowotarska, która z tej perspektywy wygląda jak ogromna zielona dolina.

Koliba na Łapsowej Polanie – schronisko z wyjątkowym klimatem

Kilka minut dalej docieramy do drewnianego budynku Koliby. Schronisko stoi na Niżnej Łapsowej Polanie, na wysokości około 970 metrów nad poziomem morza. Jego historia jest dość ciekawa. Przez wiele lat obiekt niszczał i praktycznie zniknął z turystycznej mapy regionu. Dopiero w 2017 roku pojawili się nowi gospodarze, którzy przywrócili mu życie. Dzięki temu dziś jest to jedno z najbardziej klimatycznych schronisk w Gorcach.

Drewniany budynek kryty gontem idealnie wpisuje się w górski krajobraz. W środku znajduje się niewielka jadalnia i bufet, choć w praktyce większość osób spędza czas na zewnątrz – trudno bowiem oderwać wzrok od panoramy Tatr. Schronisko oferuje około 26 miejsc noclegowych w pokojach wieloosobowych z łóżkami piętrowymi. Co ciekawe, budynek nie jest podłączony do sieci elektrycznej – energia pochodzi wyłącznie z paneli słonecznych i turbin wiatrowych. Dlatego gniazdka elektryczne są dostępne tylko w jadalni i w ograniczonym zakresie. Powerbank może okazać się tu bardzo przydatny.

Bukowina Obidowska – warto zrobić jeszcze jeden krok

Jeśli po odpoczynku w Kolibie zostanie jeszcze trochę sił, warto wybrać się na pobliski szczyt Bukowiny Obidowskiej. Od schroniska to około półtora kilometra marszu. Najpierw idziemy dalej niebieskim szlakiem, który prowadzi dość stromą i kamienistą ścieżką. Po kilku minutach dochodzimy do skrzyżowania z czarnym szlakiem. Skręcamy w prawo i trawersujemy zbocze góry.

Po pewnym czasie docieramy do kolejnego skrzyżowania – tym razem z zielonym szlakiem. Tutaj odbijamy w nieoznakowaną, ale wyraźnie wydeptaną ścieżkę prowadzącą na polanę pod szczytem. Widok, który się tu otwiera, wynagradza każdy krok. Panorama obejmuje całe Podhale, długą linię Tatr oraz odległe pasma Beskidu Żywieckiego. W pogodny dzień można dostrzec m.in. Babia Góra i Pilsko. Na polanie stoi drewniana ławka i przygotowane miejsce na ognisko. To idealne miejsce na chwilę odpoczynku przed powrotem.

REKLAMA
REKLAMA

Coolturalny farmaceuta

Coolturalny farmaceuta

Mówi się, że wiara czyni cuda. Nauka jednak cudów nie uznaje, szczególnie jeśli chodzi o medycynę i biologię. Pod tym względem wielokrotnie dochodziło już do konfliktów między religią i nauką. O jednym z nich opowiada film „Osobliwość”, który od dłuższego czasu można oglądać na Netflixie.

Do oglądania Czarna strzałka w prawo