FARMACEUTA

PO GODZINACH
Ikona powrót strzałka Ikona udostępnienia

Góry Suche – wyjątkowe pasmo w Sudetach Środkowych

Kolejna moja propozycja na górską wycieczkę to Sudety Środkowego, a konkretnie Góry Suche. To mniej znane pasmo górskie, ale gwarantuje Wam, że jest warte odwiedzenia. Rozciąga się ono na południe od Wałbrzycha, na polsko-czeskim pograniczu. Ciekawe miejsca, wyjątkowe historie, a także malownicze krajobrazy – to wszystko, co można tu znaleźć.

Intrygująca jest sama nazwa tego pasma górskiego. Dlaczego Góry Suche są “suche”? Warstwy skalne, z których są zbudowane, zupełnie nie są wodonośne. Przez to jedyna woda, jaka tutaj występuje, to ta pochodząca z opadów. Właśnie w ten sposób te góry stały się “suchymi”. Ciekawe jest również ich pochodzenie. Gdy zobaczymy je z daleka, to zauważycie, że ich zbocza są bardzo strome. Ich pokonanie dla wielu turystów stanowi nie lada wyzwanie. Wyglądają niczym stożki wulkaniczne. Nic w tym dziwnego, ponieważ są zbudowane ze skał bazaltowych, a to oznacza że w przeszłości na pewno buzowała w nich gorąca lawa.

Góry Suche z niezwykłym krajobrazem

fot. materiał prywatny autora

Najwyższym szczytem Gór Suchych jest wznosząca się na wysokość 934 m n.p.m. Waligóra. Jednak ona sama nie jest zbyt atrakcyjnym celem wycieczek. Jej wierzchołek jest zalesiony, przez co nie rozciągają się z niego żadne widoki. Odwiedza ją, jednak sporo turystów, a to dlatego, że wejście na nią jest konieczne, do zdobycia Korony Gór Polski, czyli najbardziej popularnej polskiej odznaki turystycznej.

Wróćmy, jednak do miejsc, z których można oglądać piękne widoki, a takich w Górach Suchych nie brakuje. Jedna z najpiękniejszych panoram rozciąga się ze szczytu Kostrzyny (906 m n.p.m.). Zobaczymy z niej nie tylko sąsiadujące Góry Wałbrzyskie i Sowie, ale także Karkonosze ze Śnieżką w roli głównej.

Równie niesamowite widoki rozpościerają się z Ruprechtickiego Szpiczaka. To szczyt leżący już po czeskiej stronie. Warto się na niego wybrać, ponieważ na jego wierzchołku znajduje się wieża widokowa. Oprócz wspomnianych wcześniej pasm górskich, można stamtąd dojrzeć również Góry Stołowe, Broumowskie Ściany, Góry Orlickie, czy Masyw Śnieżnika.

Pozostając w temacie miejsc widokowych, ich miłośnicy koniecznie muszą udać się na Gomólnik Mały. To szczyt położony we wschodniej części Gór Suchych, na którego wierzchołku znajduje się platforma widokowa. Pozwala ona podziwiać widoki na Góry Sowie. Główne role wówczas odgrywają Wielka Sowa oraz Włodarz.

Najwyżej położony zamek w Polsce

W Górach Suchych znajduje się także najwyżej położony zamek w Polsce, a ściślej mówiąc jego ruiny. W XIII wieku na wysokości 870 m n.p.m. książe Bolko Świdnicki na szczycie Rogowiec wzniósł swoją warownię. Przetrwała ona zaledwie dwa wieki, bo w 15. stuleciu padła łupem husytów. Splądrowana i spalona popadła w ruinę. Pozostałości zamku można oglądać do dnia dzisiejszego. Sprzed nich rozciągają się malownicze widoki na Góry Wałbrzyskie, w tym na Borową oraz Jałowiec.

fot. materiał prywatny autora

Sokołowsko, czyli polskie Davos

W Górach Suchych leży także wyjątkowa miejscowość. Sokołowsko, bo nim mowa zwane polskim Davos. Choć tak naprawdę to Davos, powinno być nazywane szwajcarskim Sokołowskiem. Dlaczego? W 1855 roku w Sokołowsku zostało uruchomione pierwsze sanatorium dla osób chorujących na gruźlicę. We wsi szybko powstawały nowe placówki, a innowacyjna metoda leczenia tej choroby stała się popularna w całej Europie. W 1868 roku, Szwajcarzy postanowili ją wykorzystać i otworzyli podobne ośrodki lecznicze w Davos. Sokołowsko było jednym z najprężniej rozwijających się uzdrowisk w ówczesnych Niemczech. Niestety po II wojnie światowej jego znaczenie podupadło. Przez wiele lat zaniedbań, tutejsze sanatoria popadły w ruinę.

fot. materiał prywatny autora

Dzisiaj Sokołowsko to urokliwa miejscowość, która jest inspiracją dla wielu artystów. Niektórzy z nich z daleka od dużych ośrodków miejskich, poszukują tu natchnienia. Co roku odbywa się tutaj także festiwal filmowy im. Krzysztofa Kieślowskiego, byłego mieszkańca Sokołowska. Z roku na rok, również dawne budynki sanatoryjne są odrestaurowywane i powoli odzyskują swój blask. Będąc w Górach Suchych warto wybrać się do Sokołowska, usiąść w jednej z kawiarni i poczuć wyjątkowy klimat tego miejsca.

Zobacz także: Skalne miasta – cuda natury blisko granicy z Polską

Relaks

Poznaj farmaceutę renesansu, czyli Rafał Sochacki. Farmaceuta z pasją!

Rafał Sochacki, magister farmacji mieszkający w Warszawie. Zawodowo związany z marketingiem. Farmaceuta z powołania, gdyż już w gimnazjum wiedział, że chce związać swoją przyszłość z tym zawodem. Aktywnie działa w mediach społecznościowych. Mocno utożsamia się z swoim znakiem zodiaku, czyli jest urodzonym skorpionem. A jak wiemy skorpion to przede wszystkim indywidualista, pracowitość i spostrzegawczość, ale też niestety bezkompromisowość z tendencją do overthinkingu. 😉

Zobacz więcej Czarna strzałka w prawo