FARMACEUTA

PO GODZINACH
Ikona powrót strzałka Ikona udostępnienia

Czym różni się psycholog, psychoterapeuta, terapeuta, coach. Kiedy powinno się do nich zwrócić. Paulina Patro

Często da się wyczuć niepokój wśród ludzi gdy ktoś przedstawia się wraz pełnioną funkcją, gdy jest nią psycholog lub terapeuta. Atmosfera się zagęszcza, nie wiadomo gdzie podziać oczy, to pokazuje jakie mity krążą wokół tych zawodów. A tego typu przekonania wynikają z niewiedzy lub opinii innych osób, niekoniecznie zgodnych z prawdą. Psychologia, której ojcem jest Zygmunt Freud kojarzy się głównie z zaburzeniami psychicznymi. Do tej pory psychologia skupiała się na patologicznych aspektach ludzkiej psychiki, na szczęście Martin Seligman zauważył, że w ludziach prócz ich cienia jest też jasna strona i to właśnie ją należy rozwijać. Od lat rozwija się nurt psychologii pozytywnej, która skupia się na zasobach ludzi, na tym by pokazywać ludziom, że w nich drzemią potężne siły.

Psycholog, psychoterapeuta, terapeuta a może coach – do kogo zwrócić się o pomoc

Osoby które z pasją oddają się swoim zawodom zwykle po pracy chcą odpocząć, a nie z wnikliwością na spotkaniu towarzyskim świdrować osobowość rozmówców. Tak przynajmniej wynika z moich doświadczeń związanych z osobami pomocowymi do których sama należę. Bez względu na to czy jest się psychologiem, terapeutą czy coachem towarzyszy nam wiara w człowieka i w wiedzę oraz intuicję. Wiemy jak pytać, kiedy i w jakim kontekście. Bazą jest zaufanie do prowadzącego i do procesu. 

Psycholog

Psycholog to osoba która ukończyła studia psychologiczne trwające 5 lat zdobywając tytuł magistra. Następnie może pracować jako badacz, edukator, klinicysta stosując swoją wiedzę do diagnozowania różnych zaburzeń psychicznych. Zaleca co robić dalej, może skierować do psychiatry i/lub na terapię. Jego wsparcie może być krótko- i długoterminowe. Psycholog przeprowadzi wywiad, testy diagnostyczne, poobserwuje daną osobę ale terapii nie przeprowadzi.

Psychoterapeuta

Jeśli psycholog zdecyduje się na studia/kursy terapeutyczne które trwają około 4 lat, będziemy określać go jako psychoterapeutę. Istnieje wiele nurtów terapii: poznawczo-behawioralny (CBT), nurt psychodynamiczny, psychoanalityczny, systemowy, humanistyczno-egzystencjonalny, integratywny, Gestalt… i być może są jeszcze jakieś których nie znalazłam na potrzeby tego wpisu. Ten świat jest bardzo dynamiczny i nawet byłabym zadziwiona gdyby tak nie było. Nie zdołam tu opisać czym dany nurt się charakteryzuje, to już osoby bardziej zainteresowane z pewnością zgłębią ten temat. Mogę wypowiedzieć się na temat nurtu Gestalt ponieważ sama przeszłam swój proces terapeutyczny w tym nurcie. Jest to podejście do osoby jako całości, holistyczne rozumienie, a nie skupianie się na szczegółach. Wybrałam instynktownie ten rodzaj terapii, znam osoby które mocno analizują dane zanim podejmą decyzję. Ja robię zupełnie na odwrót, a nawet jeśli analizuję to i tak finalnie wybieram to co podpowiedziała mi intuicja. Ja mam tak i to jest ok, tak samo jak sposoby podejmowania decyzji innych osób.

Terapeuta

O terapeucie mówimy gdy osoba po studiach (nie psychologicznych) kończy szkołę terapeutyczną, jedną z wymienionych wcześniej. Wtedy nie używamy przedrostka „psycho”.  Co istotne aby stać się psychoterapeutą czy terapeutą wiele nurtów wymaga aby sami kandydaci przeszli swoją terapię, co ma sens i budzi zaufanie. A przynajmniej moje. Zawsze można zapytać swojego terapeutę czy doświadczył terapii. Tu warto wspomnieć o terapeucie z przedrostkami typu fizjo-, kyno –(dogo), to też terapeuci ale nie od obszarów związanych ze zdrowiem psychicznym.

Coach

Wspomniałam też o coachingu który również porasta sporo nie prawdziwych historii. Wynika to między innymi z tego, iż zawód ten przez długi czas pozostawał nieregulowany, tak naprawdę każdy mógł się nazywać coachem, zresztą tak samo jak terapeutą. Od 1 stycznia 2024 w życie weszła ustawa która reguluje warunki i zasady wykonywania niektórych zawodów medycznych min. terapeuty zajęciowego. Polska Rada Psychoterapii uznała ten krok za niezbędne minimum do zabezpieczenia zawodu psychoterapeuty, zwiększając tym bezpieczeństwo pacjentów.

I tak coach wspiera klienta wierząc, że jest on najlepszym ekspertem dla samego siebie, nie narzuca niczego, zadaje pytania które mają klienta doprowadzić do najlepszych decyzji. I jak opisali J i A O’Connor „coaching buduje pewność, wzmacnia wybór i prowadzi do zmian. Pomaga ludziom na każdym poziomie w stawaniu się tym, kim chcą, i byciu najlepszym w takim stopniu, w jakim to jest możliwe”. Coaching pomaga określić cel i dążenie do jego realizacji. Zajmuje się obszarami życia, biznesu, rozwoju kariery. To co szczególnie odróżnia pracę coacha od psychoterapeuty to zaczynanie pracy od dzisiejszego dnia, prowadząc w przyszłość, nie ma tu sięgania do przeszłości, do czasów dzieciństwa i trudów z nim związanych. Owszem można o tym porozmawiać jeśli klient ma taką potrzebę ale jest to raczej jednorazowa rozmowa. W sytuacji gdy coachee ( tak też można określać klienta) za bardzo skupia się na przeszłości, tkwiąc w roli ofiary zaleca się wtedy udanie się do terapeuty. To tam leczy się rany przeszłości. Tam też należy udać się w przypadku chęci leczenia uzależnień wszelkiego rodzaju.

Kiedy zwrócić się o pomoc?

Każdy z tych zawodów może (powinien) przynależeć do towarzystw, organizacji które skupiają profesjonalistów, tworzą wytyczne, określają stopień zaawansowania umiejętności oraz zapewniają superwizje. Jest to spotkanie indywidualne lub grupowe na których omawia się pracę danego psychoterapeuty czy coacha. Gdy pojawiają się wątpliwości co do prowadzenia pacjenta/klienta zwykle pomaga szersze spojrzenie kolegów/koleżanek po fachu.  

Do każdego z wymienionych tutaj osób można trafić z różnych powodów, gdy czujemy się zagubieni, gorzej sypiamy, mamy trudności w dopasowaniu się do otoczenia, czujemy wypalenie zawodowe/rodzicielskie, nie wiemy jaką drogę wybrać, a czasem nawet nie potrafimy określić co nam jest ale czujemy wyraźną niewygodę, marniejemy. Gdy czujemy się niezrozumiani każdy psycholog, terapeuta czy coach są w stanie nas wesprzeć.

Zdrowie psychicznie równie ważne jak zdrowie fizyczne

Leki jeśli są konieczne przepisuje psychiatra, który jednocześnie może też być terapeutą, co zdarza się nieczęsto.

Jedna z moich klientek coachingowych po całej partii sesji u mnie, po tym jak pozwoliła sobie na regularne odpoczywanie postanowiła sprawdzić co tam głębiej drzemie w niej z jej przeszłości. Można i tak, to jest właśnie to, że drogi do samego siebie są różne. Ja po swojej terapii zupełnie inaczej patrzę na przeszłość i skupiam się na TERAZ dużo bardziej niż kiedyś, każdego dnia planuje przyjemność i pozwalam sobie na nią. A dzięki jednej sesji coachingowej skończyłam moją stronę internetową której tworzenie rozciągało się okrutnie.

Zajmowanie się zdrowiem psychicznym jest/powinno być czymś tak naturalnym jak mycie zębów o poranku. Jeśli mamy problemy ze zdrowiem fizycznym, boli nas głowa nie zwlekamy tylko sięgamy po leki przeciwbólowe. Jeśli problem się nasila idziemy do lekarza, szukamy przyczyny…to jak czujemy się fizycznie wpływa na naszą psychikę i odwrotnie. Choć niektórzy nie chcą przyjąć tego do wiadomości to nasze ciało jest integralną całością, nazywamy to psychosomatyką, wszystko wpływa na wszystko, jesteśmy połączeni. Brak zadbania o „psyche” wpłynie prędzej czy później na „some” – ciało. Dlatego warto zaufać profesjonalistom.

Kompetencje ponad wszystko

Spotykam się też z przekonaniem, że psychoterapeuci czy coachowie mogą zrobić krzywdę. Dlatego tak ważne jest aby sprawdzić do kogo się idzie, czy dana osoba ma potwierdzone swoje kompetencje, jeżeli nie ma strony internetowej to zawsze można zapytać, poprosić o wykaz dokumentacji. Nikt nie powinien poczuć się urażony, to przecież element zadbania o siebie i zadbania o swoje granice. A gdyby jednak, pomimo wymaganych potwierdzeń coś poszło nie tak to zawsze można odnieść się do instytucji która wypuściła w świat kogoś kto nadużywa swojej roli. Nie słyszałam jednak o takim przypadku co oczywiście nie oznacza, że ich nie było.

To my o sobie stanowimy, nikt inny. Wzięcie odpowiedzialności za swoje życie na początku może i jest trudne ale już w trakcie procesu przychodzi ogromna ulga, zrozumienie dla siebie i dla innych ludzi wokół. Poczucie ciężkości, które czasem towarzyszy nam od niepamiętnych czasów, znika, przynosząc lekkość bytu. Łatwo wpaść w zachwyt stanu w jakim człowiek się znajduje. I bardzo dobrze, tego wszystkim życzę.

Serdeczności Ślę!

Paulina Patro

Paulina Patro

Wellbeing Expert, Coach EMCC, Mentor, Trener biznesu, wykładowczyni, konsultantka kryzysowa, LASOterapeutka.

Dzielę się moją wiedzą oraz wysłuchuję się w ludzi, zajmuję się profesjonalnym i holistycznym wsparciem. Uczę relacji z przyrodą prowadząc lasoterpaię, pokazując jak ważne w utrzymaniu zdrowia psychicznego jest to połączenie. Zależy mi na dbaniu o dobrostan ludzi dlatego uczę ich odpoczywania oraz pilnowania swoich granic, sama się tego nauczyłam dlatego wiem jak jest to ważne. Jestem wizjonerką i i twórczynią, kocham życie i inspiruję do tego innych.

Relaks

Niepokój, strach, odraza, złość – emocje w kolejnej powieści R. Mroza. Paderborn.

Remigiusz Mróz, jeden z najbardziej płodnych pisarzy ostatnich kilku lat. Z wykształcenia jest prawnikiem i mieszka w swoim rodzinnym mieście Opolu. Kwartał roku bez wydanej przez Mroza książki po prostu nie ma sensu. W jego bibliografii można znaleźć nie tylko pozycje kryminalne czy thrillery ale również science-fiction i takie trochę historyczne. Napisał również sagę pod pseudonimem szwedzkim jako Ove Logmansbo. 37- letni pisarz z dorobkiem ponad 50 pozycji w bibliografii chapeau-bas.

Zobacz więcej Czarna strzałka w prawo