FARMACEUTA

PO GODZINACH
Ikona powrót strzałka Ikona udostępnienia

Odporność psychiczna, najważniejszą kompetencją bez certyfikatu

Aby dobrze funkcjonować w tym świecie pełnym „niespodzianek” kompetencją, którą warto rozwijać, jest odporność psychiczna, o której zaczyna się dopiero mówić. Kult ciała ma się całkiem dobrze, w sensie nikogo nie dziwią zapełnione siłownie, nieco gorzej jest z rozmowami na temat zdrowia psychicznego. Jednakże zmiany zachodzą niemal codziennie w tym aspekcie, niewątpliwie pomógł w tym wirus z 2019 roku.

W latach 70 ubiegłego wieku powstał akronim VUCA pochodzący z języka wojskowego, który został użyty po raz pierwszy w latach 90-tych przez United States Army War College, aby opisać zmieniający się charakter środowiska operacyjnego. Skrót ten oznacza:

  1. Volatile (Zmienny): Środowisko jest nieprzewidywalne i podlega szybkim zmianom.
  2. Uncertain (Niepewny): Istnieje wiele niepewności dotyczących przyszłych wydarzeń i trendów.
  3. Complex (Złożony): Środowisko jest złożone, skomplikowane i charakteryzuje się wieloma interakcjami i zależnościami.
  4. Ambiguous (Niejasny): Informacje i sytuacje mogą być niejednoznaczne, a interpretacja może być trudna.

Termin ten został później zaadaptowany przez biznes i inne obszary, aby opisywać zmienną i nieprzewidywalną naturę współczesnego świata.

Skupiając się na rozwijaniu odporności psychicznej, warto zapoznać się jak się ją opisuje i z czego się składa.

Według definicji z 2012 roku (Clough i Strycharczyk) stanowi ona „cechę osobowości determinującą w znacznym stopniu sposób, w jaki ludzie reagują na wyzwania, stres i presję niezależnie od okoliczności”.

Zatem to niezależne od sytuacji efektywne sposoby radzenia sobie z czynnikami wywołującymi odczuwanie presji i stresu przy jednoczesnym byciu wydajnym. Odporność psychiczna pozwala nam wykorzystywać nasze indywidualne talenty, w ramach doskonalenia siebie.

Krążą również pewne mity na temat odporności psychicznej m.in., że osoby odporne psychicznie są obojętne, twarde i egocentryczne, tu badania pokazują, że istnieje silny związek odporności psych. z inteligencją emocjonalną. Kolejnym mitem jest to, że bycie właścicielem odporności psychicznej dotyka ludzi, którzy wygrywają i w sporcie i w życiu. Na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie jeden z komentatorów skupiał się nie tylko na zwycięzcach, ale również na osobach, które pobiły swój życiowy rekord, mówiąc jednocześnie o odporności psychicznej. Bo każdy może być zwycięzcą, choć nie każdy to może rozumieć.

Czasem zastępuje się też odporność psychiczną, siłą psychiczną, co niekoniecznie jest tym samym zwłaszcza w rozumieniu przeciwności, bo do siły odwrotnością jest słabość, a to nie tak należy rozumieć.

Dlaczego odporność psychiczna jest ważna ?

Ponieważ jest bezpośrednio związana z:

  • naszym dobrostanem,
  • lepszym snem,
  • umiejętnością spojrzenia na porażki z innej perspektywy,
  • większą efektywnością w pracy pod kątem ilości i jakości pracy,
  • wzrostem zaangażowania,
  • łatwością przyjmowania zmian,
  • większą ambicją,
  • doprowadzaniem zadań do końca,
  • konkurencyjnością,
  • emocjonalnością, która jest potrzebna do prawidłowego odbioru świata i orientowaniu się co jest ważne dla danej osoby czy osób.

Istnieje kwestionariusz odporności psychicznej (MTQPlus) składający się z 84 pytań, które pomagają określić elementy związane z umiejętnością radzenia sobie z ciężkimi sytuacjami.

Należą do nich:

  1. Kontrola, na którą składa się kontrola emocji i poczucie wpływu,
  2. Zaangażowanie, składające się ze zorientowania na cel oraz na ukończenie zadania,
  3. Wyzwanie, czyli podejmowanie ryzyka i uczenie się nowych doświadczeń,
  4. Pewność siebie, jako wiara we własne możliwości i pewność siebie w relacjach interpersonalnych.

A jak kształtować odporność psychiczną?

Moim zdaniem sukces to proces oraz konsekwencja i tak należy nastawić się tutaj, na osiągniecie rezultatu.

Proponuję zadbanie o aspekt fizyczny to, w jakim stanie znajduje się nasze ciało, wpływa również na naszą psychikę, w drugą stronę też jest tak samo. Zadbanie o regularny ruch, niekoniecznie oznacza to katusze na siłowni, ale już sam regularny spacer będzie czymś odpowiednim dla ciała. Zadbanie o higienę snu, odpowiednie odżywianie, nieobciążanie się używkami. Skoro mamy załatwiony temat fizyczności, to zapraszam do zadbania o psyche.

  • Wypisz pięć rzeczy, które uważasz za Twój sukces i miej je zawsze przy sobie.
  • Sprawdź, co Cię motywuje i zawsze gdy kończysz jakieś zadanie, nagradzaj się za to.
  • W momentach paniki skup się na jednej małej rzeczy, zastosuj techniki oddechowe.
  • „Jeśli sądzisz, że dasz radę – to tak będzie. Jeśli myślisz, że nie dasz rady – to tak będzie”.
  • Jeśli czegoś nie możesz zmienić, zaakceptuj to, jest to mocno uwalniające.

Jak Twój wewnętrzny auto dialog? Jak mówisz do siebie? Jakie myśli cię „nawiedzają”? Każdą negatywną myśl zastąp pozytywną. Nasz mózg jest neuroplastyczny, działa tak jak go prowadzimy, formujemy, warto rozwijać jasną stronę patrzenia na świat, tak jest lżej iść przez życie.

Gdy zdarzają się jakieś trudności, przeanalizuj przyczyny powstania komplikacji, zobacz, co można zrobić inaczej i skorzystaj z tego następnym razem. Naucz się zadawać pytania, by móc lepiej zrozumieć co się dzieje i zaangażować się budując wiarę w siebie.

Zmiany są częścią życia, to fakt, który akceptując, pozwala na zobaczenie tego, że różnorodność wpływa na poczucie piękna tak jak w przyrodzie. Gdy jakieś zadanie wydaje się trudne, rozdziel je na mniejsze części, wtedy wykonanie nie będzie przerażać. Przy mnogości zadań warto, zastanowić się co można oddelegować, by jednocześnie nie obciążać innych osób.

  • Wypisz 5 swoich pozytywnych cech, chwal siebie gdy coś osiągniesz, pamiętaj o małych krokach.
  • A może warto zainwestować w indywidualny lub grupowy trening asertywności?
  • Obserwuj siebie, naucz się rozpoznawać kiedy należy bezapelacyjnie odpocząć.
  • Dobrze zaplanowany cel powinien być dokładnie określony, możliwy do osiągnięcia, zawierać określenia w czasowe.
  • Dowiedz się, co utylizuje nagromadzony stres i regularnie to stosuj.

Masz listę rzeczy, które chciałabyś/chciałbyś zrobić ? Nie? To spisz. Tak? To kiedy ruszasz po nowe?

Ponieważ jesteśmy w wielu kwestiach indywidualnościami, nie u każdego sprawdzi się ten sam model, zatem zachęcam do sprawdzenia, co komu służy, może się to wydarzyć przez doświadczenie. Nie u każdego sprawdzi się ta sama strategia, to też warto wiedzieć, by nie poddać się za szybko. Jako osoby dorosłe wiemy już, że życie potrafi być zaskakujące i w te pozytywne i czasem mikro zdarzenia – jak w czerwcowy dzień nagły, niedający się zignorować, zapach kwitnących lip w betonozie na ulicy Marszałkowskiej czy mniej przyjemne – mandat w chwili gdy akurat postanowiliśmy nasze zaoszczędzone pieniądze spożytkować na coś na co długo czekaliśmy… Każdego dnia, pomimo tego, zadbanie o siebie niech stanie się nawykiem, niech zasoby odporności psychicznej będą karmione czym mamy najlepszym, a zwróci się to gdy będziemy tego potrzebować. Bo tym jest życie właśnie, „błyśnięciem świetlika nocą. Oddechem bizona zimą. Tym małym cieniem, który przebiega przez trawę i zatraca się w zachodzącym słońcu” – Wronia Stopa, Wódz kanadyjskiego plemienia Czarnych Stóp, 1890. Czymś małym i dużym jednocześnie, czymś z czego warto korzystać, a budowanie odporności psychicznej wpłynie na komfort tej ziemskiej przygody.

                                                                                                                

Paulina Patro

Wellbeing Expert, Coach EMCC, Mentor, Trener biznesu, wykładowczyni, konsultantka kryzysowa, LASOterapeutka.

Dzielę się moją wiedzą oraz wysłuchuję się w ludzi, zajmuję się profesjonalnym i holistycznym wsparciem. Uczę relacji z przyrodą prowadząc lasoterpaię, pokazując jak ważne w utrzymaniu zdrowia psychicznego jest to połączenie. Zależy mi na dbaniu o dobrostan ludzi dlatego uczę ich odpoczywania oraz pilnowania swoich granic, sama się tego nauczyłam dlatego wiem jak jest to ważne. Jestem wizjonerką i i twórczynią, kocham życie i inspiruję do tego innych.

Rekreacja

Niemieccy pacjenci w natarciu – czyli słów kilka o sezonowej pracy w aptece w Świnoujściu

O tym że praca sezonowa w aptece dla farmaceutów jest ciekawą alternatywą i urozmaiceniem prozy codzienności wiadomo nie od dziś. Co raz więcej farmaceutów decyduje się wręcz porzucić na jakiś czas rodzime pielesze i wynieść się na stałe bądź bliżej nieokreślony czas na drugi koniec Polski i spróbować swoich sił w jakiejś odległej aptece. Powodów jest wiele: potrzeba resetu, odpoczynek, chęć przygody lecz także często trudne relacje rodzinne. Co ciekawe płace, warunki czy choćby ilość obowiązków zawsze będą zależeć od wyboru naszej destynacji. Choć we wszystkich odległych zakątkach i ,,dziurach,, są one dobre, tak są miejscowości szczególnie ,,opłacalne,, cierpiące na wybitny deficyt farmaceutów i do nich spokojnie zaliczyć mogę moją drugą wielką miłość - Świnoujście : )

Zobacz więcej Czarna strzałka w prawo