Nastrój, a nawyki żywieniowe
Poza ośrodkiem głodu i sytości, zlokalizowanym w naszym mózgu, ważną role odgrywają nasze emocje. Nastrój powoduje u nas różne reakcje, które poprzez procesy biologiczne zmieniają nasze nawyki żywieniowe.

Czynniki głodu i sytości
Hormony, neuroprzekaźniki jak i inne związki wpływają na nawyki żywieniowe.
Cholecystokinina, somatostatyna, litoryna, hormon uwalniający tyreotropinę (TRH), glukagon – trzustka zwiększają ilość przyjmowanego pokarmu. Insulina natomiast działa w przeciwny sposób. Wysoki poziom serotoniny wpływa na zmniejszenie spożycia węglowodanów. Na zmniejszenie apetytu wpływa dopamina.

Stres
W sytuacjach stresowych towarzyszą nam negatywne emocje. Następuje zwiększone wydzielanie kortyzolu. Zbyt długie nastawienie na czynniki stresowe może doprowadzić do wystąpienia choroby nowotworowej, a co za tym idzie zanik apetytu. (1)

Wilczy apetyt
Wilczy apetyt do uczucie nadmiernego łaknienia. Czasem ma postać napadów. Może występować poprzez dwa czynniki. Głód, czyli fizjologiczna potrzeba podaży coraz większej ilości kalorii jak i również odczuwanie przyjemności po zjedzonym jedzeniu. Na początku towarzyszy smutek, niepokój, stres z powodu małej ilości pokarmu. Po spożyciu następuje zwiększone uwalnianie endorfin, a z tym powstaje radość i zadowolenie.
Neuroprzekaźniki odgrywają kluczową rolę co do naszego nastroju. Serotonina, której zmniejszona ilość może prowadzić do depresji, zmniejsza apetyt na węglowodany. Z kolei dopamina, będąca czynnikiem poprawiającym humor, reguluje łaknienie poprzez wpływ hamujący na przyjmowanie tłuszczów. Natomiast noradrenalina zwiększa apetyt na węglowodany. (2)

Depresja atypowa
W depresji o „typowym przebiegu dochodzi do obniżonego odczuwania głodu, a w następstwie utratę masy ciała. W depresji atypowej pacjenci przyjmują dużą ilość pokarmu, szczególnie słodycze i inne mało odżywcze produkty. Dochodzi do spadku energii jak i zwiększenia masy ciała. Chora osoba zaczyna obwiniać siebie za swój wygląd, wykazuje zmniejszoną motywację. Narasta smutek, żal, poczucie winy przez co pacjent znowu zaczyna przyjmować pokarm w celu poprawy nastroju. (2) (4)

Emocje, a nawyki
Zbadano, że emocje doprowadzają do wzrostu apetytu u 30% ludzi. Natomiast u 48% ludzi wykazywała tendencję spadkową odnośnie zainteresowania jedzeniem. U osób odchudzających się, czyli jedzących restrykcyjnie, zwiększa się spożywanie pokarmu, a natomiast u osób nieodchudzających się, czyli jedzących nierestrykcyjnie, zmniejsza się podaż jedzenia. Również nuda może prowadzić do zwiększenia, a smutek do zmniejszenia apetytu. (4)

Reakcja ucieczki
W sytuacjach zwiększonego dyskomfortu związanego z negatywnymi emocjami dochodzi do „escape from negative self-awareness”, co oznacza „ucieczka od negatywnej samoświadomości”. Zwykle wzmożona ilość jedzenia była obserwowana w sytuacjach dramatycznych jak np. zakończenie związku. Jest to proces „ucieczki” od nieprzyjemnych uczuć. Prowadzi to do stanu określanego przez Baumeistera jako „stan dekonstrukcji poznawczej”. Dochodzi do ulegania nałogom i pokusom jak alkohol, narkotyki, nadmierne jedzenie. W przypadku złości sięgamy po słodycze i alkohol, przy smutku spożywamy słodycze i chipsy, a w radości jemy owoce i lody. W stresie główną pokusą są słodycze i alkohol. (6)
Należy kontrolować swoje emocje. Jest to łatwa do powiedzenia sentencja, natomiast jest trudna w realizacji. Należy jeść zdrowo jak i taki sposób, by zaspokoić swoje pragnienia.
Odwołania
4. Psychomedic.
