FARMACEUTA

PO GODZINACH
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Ikona powrót strzałka Ikona udostępnienia
REKLAMA
REKLAMA

Granice – kto stoi na ich straży, co daje ich przestrzeganie, co zrobić, gdy są przekraczane?

Gdy myślę o granicach, przypominają mi się czasy gdy aby ją przekroczyć trzeba było się mocno natrudzić. Obecnie dzięki przynależeniu do Unii Europejskiej nie doświadczamy oczekiwania w kolejce, sprawdzania tego co przewozimy, weryfikacji dokumentów… to był zwykle długi proces i niepewny. Pamiętam to z czasów dzieciństwa i ten narastający niepokój w zielonej zastawie gdy jechaliśmy na wakacje. Wszak zdarzały się przypadki oddelegowania. A jak sprawy mają się gdy mamy na myśli granice nasze własne? Dobrze jest, przyjrzeć się czym są granice, jakie są rodzaje tych granic. I tak wyróżniamy osobiste, społeczne, prawne i etyczne, które mają wpływ na utrzymywanie zdrowych relacji oraz poprawnego funkcjonowania w społeczeństwie.

Kto stoi na staży Naszych granic?

Nasza skóra również stanowi granicę, oddziela świat wewnętrzny od zewnętrznego. Co stanie się gdy ta granica zostanie uszkodzona, nadszarpnięta? To zależy od narzędzia, jakim wykonane jest cięcie oraz od powierzchni. Czasem pod koniec dnia możemy na swoim ciele dostrzec mikro ranę, zupełnie nie pamiętając, jak doszło do jej powstania.

W ferworze zadań codzienności taka drobnostka nie daje efektów bólowych
, obecnie gdy oddaleni jesteśmy od naszych ciał, trudno wychwycić mikro urazy. Większość czasu spędzamy w naszych głowach, analizując to, co się wydarzyło lub co dopiero ma się wydarzyć, prowadząc siedzący tryb pracy, a co gorsze życia, zapominając o ciele. I jeśli mówimy o tym kto stoi na straży naszych granic to właśnie nasze ciało.

REKLAMA

Dbanie o osobiste granice

Nasze granice, granice osobiste to znajomość zasad, limitów, które my sami uznajemy, dbamy o nie, by zapewnić sobie zdrowie i dobrostan. Mogą obejmować granice fizyczne (np. przestrzeń osobista), emocjonalne (np. otwartość na dzielenie się uczuciami) i intelektualne (np. poszanowanie różnicy zdań).

Każdy z nas indywidualnie jest odpowiedzialny za siebie. Gdy słyszę od klientów, że ktoś przekroczył ich granice, dopytuje czy były one wyraźnie zaznaczone… często okazuje się, że nie. I tak jak w przypadku opisywanej wcześniej wyraźnej granicy, jaką jest nasza skóra, którą widać, którą łatwiej namierzyć, tak nasze granice osobiste niekoniecznie będą wyraźne dla innych.Zatem po naszej stronie leży niezwłoczne poinformowanie np. naszego rozmówcy, że taka forma rozmowy jest dla nas niekomfortowa.

Gdy ktoś, rozmawiając z nami, dotyka naszych włosów (bo tak mu się podobają, co dla nas jest to nieprzyjemne), kiedy należy zwrócić uwagę takiej osobie?
Najlepiej natychmiast. Nie robimy tego, bo, nie chcemy tej osoby urazić, zakładamy, że ma dobre intencje, deprecjonujemy nasze uczucie sprzeciwu, które pochodzi z…no właśnie kto zgadnie, albo jeszcze lepiej kto poczuje, skąd pochodzi to uczucie? Jeśli komuś z Czytelników przyszło do głowy, że z Ciała to otrzymuje 10 punktów na 10 możliwych.

To ciało jest komunikatorem o tym, że granica została przekroczona bez zgody na to. Nasz mózg będzie analizował, kim jest osoba, która dokonuje mikro napaści, bo może to ktoś, kogo kochamy, a może szefowa/szef, lub osoba o silnym autorytecie. Dla ciała nie ma to znaczenia. Ono wysyła komunikat, a co my z tym zrobimy, to już jest inna historia.

Dr Gabor Mate w swojej genialnej książce „Kiedy ciało mówi Nie” wielokrotnie pisze o konsekwencjach bagatelizowania tych informacji. Choroby autoagresywne tj. jak nowotwory, atopowe zapalenie skóry, stwardnienie rozsiane, cukrzyca, Hashimoto są wynikiem psychosomatycznego działania naszego organizmu. Jeśli nie dbamy o pilnowanie własnych granic, nasze ciało zaczyna postrzegać samo siebie jako intruza i atakuje samo siebie!

Emocją, która informuje nas o przekroczeniu granic, jest gniew. To dzięki niemu jesteśmy w stanie zareagować, czujemy falę energii, która powinna zostać użyta do reakcji. Gniew często mylony jest ze złością. Złość pojawia się najczęściej jako objaw niekorzystania z gniewu. Bagatelizując sygnały z ciała, rośnie w nas frustracja, która często ujawnia się w postaci wybuchu nieadekwatnego do sytuacji. Finał tego jest taki, że ktoś dostaje rykoszetem, za nasze błędy. Przy całej wspaniałości człowieka jest i jego strona popełniająca błędy, tak samo jak część planety Ziemia, kiedy jedna część jest oświetlona słońcem, inna pogrążona jest w ciemności. Zrozumienie tej ludzkiej natury przynosi ulgę i lekkość w działaniu, również w stawianiu granic. Mamy prawo, a wręcz obowiązek o nie zadbać.

REKLAMA
REKLAMA

Dlaczego stawianie granic jest takie ważne ?

Dbanie o własne granice pomaga w ochronie zdrowia fizycznego i psychicznego. Nasze relacje również są wtedy wspierające, budujące, a nie obciążające, łatwiej wtedy o klarowność. Stawianie i pilnowanie tych granic ma również wpływ na zapobieganie wypaleniu zawodowemu czy relacyjnemu.

Obecnie osób z tego typu trudnościami przybywa. Zapominamy również o granicy, które sami przekraczamy, nadmiernie pracując, eksploatując siebie, zapominając o regularnym odpoczynku. I bez względu na to ile mamy lat i jaką pozycję, dbając o swój obszar, budzimy zaufanie do nas samych. Pilnując swoich granic, wykazujemy się szacunkiem do samego siebie. Zatem zabezpieczając siebie, stajemy się też inspiracją dla innych. Granice są fundamentalne dla funkcjonowania społeczeństwa i jednostek. Ustalenie i przestrzeganie ich przyczynia się do zdrowych i harmonijnych relacji, sprawiedliwości i bezpieczeństwa.

Co zrobić, gdy nasze granice są przekraczane?

Należy wyraźnie zakomunikować to drugiej osobie. Jeśli z jakiegoś powodu nie nastąpiło to w chwili przekraczania granic, można przecież do tego wrócić już na spokojnie. Warto to zrobić, bo z pewnością kolejny raz nastąpi i będzie rodził trudne emocje, również po drugiej stronie „przecież do tej pory Ci to odpowiadało”.Może to wpłynąć na pogorszenie relacji.

Gdy wiemy, że mamy trudność w stawianiu granic, można udać się na kurs asertywności lub indywidualne sesje z coachem czy psychoterapeutą.  Natomiast jeśli naruszenia dotyczą już kwestii skrajnych, prawnych zgłoszenie do odpowiedniej instytucji zwykle działa na osobę naruszającą. Pytanie, czy gdyby od początku były stawiane granice, doszłoby do takich sytuacji? I nie ma sensu biczowanie się, a jedynie wyciągnięcie wniosków, zadbanie o kontakt z ciałem poprzez ruch, refleksje i codzienną praktykę stawiania granic. Tego wszystkim nam życzę.

Paulina Patro

Wellbeing Expert, Coach EMCC, Mentor, Trener biznesu, wykładowczyni, konsultantka kryzysowa, LASOterapeutka.

Dzielę się moją wiedzą oraz wysłuchuję się w ludzi, zajmuję się profesjonalnym i holistycznym wsparciem. Uczę relacji z przyrodą prowadząc lasoterpaię, pokazując jak ważne w utrzymaniu zdrowia psychicznego jest to połączenie. Zależy mi na dbaniu o dobrostan ludzi dlatego uczę ich odpoczywania oraz pilnowania swoich granic, sama się tego nauczyłam dlatego wiem jak jest to ważne. Jestem wizjonerką i i twórczynią, kocham życie i inspiruję do tego innych.

REKLAMA
REKLAMA

Beauty

Niacynamid – jak działa, na co pomaga i jak go stosować?

W ostatnim czasie niacynamid stał się prawdziwym hitem w świecie kosmetyków. Pojawia się w składach serum, kremów oraz toników. W social mediach znajdziemy mnóstwo wpisów na temat jego wszechstronności i skuteczności. Czym właściwie jest niacynamid i dlaczego zyskał tak dużą popularność?

Zobacz więcej Czarna strzałka w prawo