FARMACEUTA

PO GODZINACH
REKLAMA
REKLAMA
Ikona powrót strzałka Ikona udostępnienia
REKLAMA
REKLAMA

Co mnie tu trzyma? Czy praca w aptece to dobry wybór?

Pewnie nie raz słyszeliśmy od innych aptekarzy – albo i sami myśleliśmy – że jeszcze trochę i zmienimy pracę na inną gałąź farmacji lub „weźmiemy się za łopatę”. Często są to tylko zapowiedzi, które nigdy nie zostają spełnione. Warto jednak wykonać drobne ćwiczenie intelektualne i zapytać siebie samego: co właściwie trzyma mnie w tym zawodzie?

Stabilne zatrudnienie

Mało jest zawodów równie kojarzących się ze stabilnością, jak zawód farmaceuty. Apteki były, są i będą, a najpewniej proces wypierania nas przez sztuczną inteligencję jeszcze trochę potrwa. Chociaż stabilność nie jest obecnie najbardziej pożądaną wartością, w wielu sytuacjach życiowych stanowi to ogromną zaletę aptekarstwa. Farmaceuci mogą pracować za pierwszym stołem, w czystym fartuchu i bez szczególnego ryzyka bezrobocia. Rezygnacja z tego i „wyjście ze strefy komfortu” dla wielu może być przeszkodą nie do przeskoczenia. Z drugiej strony może nam grozić tzw. efekt utopionych kosztów – poświęciliśmy lata młodości na naukę wzorów schematów syntezy, żeby otrzymać upragnione Prawo Wykonywania Zawodu Farmaceuty. Czy jest sens z tego rezygnować? Przecież jeszcze może być przepięknie i normalnie… 

REKLAMA

Zgrany zespół i pacjenci

Jak to jest być aptekarzem – dobrze? „Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi”. Prawdopodobnie większość z nas może zgodzić się ze skrybą z Asteriksa i Obeliksa, przynajmniej w kontekście pracy. Niewiele spraw będzie nas trzymać tak mocno jak ludzie – zarówno z jednej, jak i drugiej strony okienka. Chyba nic tak nie działa na samopoczucie w miejscu pracy, jak zgrany zespół i dobry, ludzki kierownik. Bez tego praca może okazać się emocjonalną męczarnią. Podobnie istotny jest kontakt z pacjentem – w aptece o dużym natężeniu ruchu, z wieloma anonimowymi twarzami, trudno będzie wytrwać introwertykowi wrażliwemu na mnogość bodźców. Jednak i w dużych, i małych, osiedlowych aptekach trafiają się stali pacjenci, których wizyty umilają dzień. Czym byłaby praca w aptece bez takich „VIP-ów”, którzy zawsze sprawiają problemy, ale dodają kolorytu? Takie z pozoru drobne rzeczy – wdzięczność, dobra współpraca, stałe żarty z pacjentami – mogą okazać się o wiele lepszym benefitem pozapłacowym niż karnet na siłownię.

Wykorzystanie wiedzy i umiejętności

Farmaceuta to wykształcony specjalista, który służy ludziom swoją pozyskaną na studiach i stale rozszerzaną wiedzą… Być może to zdanie wywołuje raczej ciężkie westchnięcie nad rzeczywistością odmienną od młodzieńczych oczekiwań. Bo liczą się target, koszyk, tempo obsługi… Z kolei osoba z drugiej strony okienka nie zawsze jest zainteresowana wiedzą, tylko dobrą ceną i opuszczeniem apteki. Mimo to zapewne pomiędzy sprzedanymi paracetamolami i magnezem „w dobrej cenie” wciąż trafiają się okazje do udzielenia rzetelnej pomocy. Może co jakiś czas uda się wpłynąć w istotny sposób na czyjeś leczenie? Może powoli udaje się prawdziwie zaopiekować pacjentem tak, jak byśmy chcieli? Być może te krótkie momenty (lub coraz dłuższe, jeśli usługi opieki farmaceutycznej będą realnie funkcjonować) zatrzymają nas w aptekach.

REKLAMA
REKLAMA

Dla niektórych powodem do pozostania jest zapewne zainteresowanie jednym z wąskich aspektów np. recepturą, dermokosmetykami czy coraz popularniejszą medycyną konopną. Jeśli jednak okazji do wykorzystania kompetencji w pracy znajdujemy jak na lekarstwo, to może warto spróbować wyjść poza znajomy obszar?

Zostać w aptece czy odejść?

Każdy znajdzie swoje argumenty za i przeciw. Apteka nie jest ani obiektywnie idealnym miejscem pracy, ani więzieniem, z którego można tylko uciec. Ważne, żeby dokonać osobistego rachunku zysków i strat oraz być świadomym, czego się chce. Choć brzmi to jak banał, warto urzeczywistnić to w swoim życiu.

REKLAMA
REKLAMA

Beauty

Niacynamid – jak działa, na co pomaga i jak go stosować?

W ostatnim czasie niacynamid stał się prawdziwym hitem w świecie kosmetyków. Pojawia się w składach serum, kremów oraz toników. W social mediach znajdziemy mnóstwo wpisów na temat jego wszechstronności i skuteczności. Czym właściwie jest niacynamid i dlaczego zyskał tak dużą popularność?

Zobacz więcej Czarna strzałka w prawo