FARMACEUTA

PO GODZINACH
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Ikona powrót strzałka Ikona udostępnienia
REKLAMA
REKLAMA

As w rękawie, czyli budowanie kapitału psychologicznego

W obszarze psychologii pozytywnej, zwłaszcza w kontekście pracy zawodowej i badań nad pozytywnymi zachowaniami organizacyjnymi, opracowano pojęcie kapitału psychologicznego.

2+2=5?

Kapitał psychologiczny jest to pozytywny stan psychologiczny jednostki, który składa się z czterech głównych elementów:

REKLAMA
  • poczucia własnej skuteczności,
  • optymizmu,
  • nadziei na sukces,
  • odporności psychicznej.

Kombinacja tych komponentów prowadzi do efektu synergii, gdzie ich sumaryczny wpływ jest większy niż suma poszczególnych elementów.

Kapitał psychologiczny (PsyCap) przyczynia się do zwiększenia efektywności, zaangażowania, satysfakcji z pracy, autentycznego przywództwa oraz kreatywności. Ma on charakter przypominający stan, czyli jest trwalszy niż nastroje czy emocje, będąc jednocześnie mniej trwałym niż cechy osobowości. Według badań (Luthans, Avey, Patera) kapitał psychologiczny można podnosić poprzez działania treningowe. Aby to zrobić, warto zapoznać się z poszczególnymi składowymi kapitału.

Zagrożenie, czy szanse?

Jako pierwszemu przyjrzymy się poczuciu własnej skuteczności, stworzonego przez Alberta Bandurę, które należy rozumieć jako przekonanie własne jednostki o umiejętności działania w określonej sytuacji i poradzenia sobie z danym zadaniem. To jak postrzegamy swoje kompetencje, jak je realizujemy, stanowi jeden z ważniejszych czynników podejmowania decyzji. To jak reagujemy na sytuacje życiowe, czy widzimy w nich zagrożenie, czy szanse wpływa na realizację zadania. Gdy mamy w sobie spokój łatwiej nam zmierzyć się z trudem, osobom, które tego nie mają, widzą zadanie często jako trudniejsze, niż jest w rzeczywistości. Dlatego tak istotne jest mieć wokół siebie osoby, które wzmacniają swoje przekonania na temat własnej skuteczności. Jak to robić ? Przypomnieć sobie, spisać swoje sytuacje, z których wyszliśmy cało, wyciągnąć z nich wnioski, które nas wzmocnią, przyjmować dobre słowa kierowane do nas samych.

Optymizm to kolejny element który odgrywa ważną rolę w procesie samoregulacji naszego zachowania. Twórca psychologii pozytywnej Martin Seligman uważa, że optymistę i pesymistę spotyka dokładnie taka sama ilość trudów życiowych, z tą różnicą, że optymista znosi je lepiej. Optymizm to ogólne oczekiwanie pozytywnych zdarzeń w przyszłości, jak również interpretowanie powodów sukcesów jak i porażek z przeszłości. Osobiście uważam, że optymizm to zaufanie do siebie i do świata. Optymizm można wyróżnić bierny i aktywny. Bierny to oczekiwanie na sukces bez wdrożenia działania, sama wizualizacja. Natomiast ten najbardziej skuteczny to optymizm aktywny, który również polega na wizualizacji, ale całego procesu który prowadzi do celu.  Tak wynika z badań przeprowadzonych w latach 90 w USA.

W książce „Szczęśliwy mózg” autor, Rick Hanson proponuje ćwiczenie „trzy dobre rzeczy”. Na koniec dnia należy przypomnieć sobie, jakie trzy dobre dobrze nas spotkały i uzasadnić, dlaczego tak się stało. Dla mózgu powtórzenie trzykrotne jest wystarczające, aby coś uznać, więcej nie będzie kwestionować. Oczywiście działa to w dwie strony, jeśli przytrafi nam się coś nieprzyjemnego, po trzykroć również uzna to za prawidłowość. Tak tworzą się przekonania. Zatem co wieczorne podsumowania i uzasadnienia prowadzić będą do zmiany widzenia świata jak również zauważania i przyciągania coraz większej liczby pozytywnych doświadczeń. Praktykuję od lat i to naprawdę działa.

Nadzieja na sukces to pozytywny stan składający się z silnej woli oraz umiejętności znajdowania różnych dróg dojścia do celu. Nadzieja na sukces ma związek z myśleniem i motywacją ukierunkowana na cel. I tu ważne, aby skuteczność była wspierana poprzez dookreślenie celu, opracowanie efektywnych dróg, które będą prowadziły do jego realizacji oraz wzbudzenie motywacji do kierowania się tymi drogami. Tu zdecydowanie pomocny będzie coaching oraz techniki wspierające. Samo wyznaczenie realistycznego celu wymaga zastanowienia się i wybrania celu trudnego, ale nie niemożliwego. Pomocna będzie technika dookreślania celu SMATRER ( specyficzny, mierzalny, osiągalny, określony w czasie, ekscytujący, zapisany). Cel powinien być ważny i stanowić wartość oraz wyzwanie. Dobrze jest wypisać w punktach etapy osiągania celu oraz po czym będziemy wiedzieć, że cel został osiągnięty. To bardzo pomocne działanie.

Rezyliencja (prężność) to ostatni z komponentów kapitału psychologicznego. Według definicji Heszen i Sęk to „zespół umiejętności skutecznego radzenia sobie ze stresem o dużym nasileniu, polegającego na giętkim (elastycznym), twórczym radzeniu sobie z przeciwnościami; główną rolę odgrywa tu zdolność do oderwania się (bounce back) od negatywnych doświadczeń i zdolność wzbudzania pozytywnych emocji”. To umiejętność dobrego funkcjonowania w obliczu dużego stresu, to zdolność do wzbudzania „pozytywnych” emocji, zabezpieczając przed choćby depresją.

REKLAMA
REKLAMA

To taki powrót do równowagi psychicznej sprzed obciążającego wydarzenia. Zdolność tą rozwijamy przez całe nasze życie.

Jak podnosić naszą prężność psychiczną ?

Przypomnij sobie co dobrego wydarzyło się w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Opowiedz o tym komuś, szczęście gdy się o nim mówi, trwa zwykle dłużej. Przypomnij sobie, jak się wtedy czułeś. Nie hamuj odczuwania pozytywnych emocji w pracy czy w życiu, wtedy umniejsza się temu procesowi.

Dzisiejszy wpis ma uświadomić, ze wiele zależy od nas, od tego czy wspieramy swój kapitał psychologiczny. Mając świadomość o swoich zasobach, możemy lepiej kreować swoją rzeczywistość, lepiej kierować swoim życiem. Pamiętając, że dzięki tym 4 komponentom, przeciwdziałamy wypaleniu zawodowemu, zmniejszamy odczuwanie stresu i lęków, zmieniamy nawyki i schematy myślowe oraz rozwijamy swoją kreatywność. 

Zamiast szukać na zewnątrz, poszukajmy w sobie, bo to w nas jest prawdziwa kopalnia zasobów.

Paulina Patro

Wellbeing Expert, Coach EMCC, Mentor, Trener biznesu, wykładowczyni, konsultantka kryzysowa, LASOterapeutka.

Dzielę się moją wiedzą oraz wysłuchuję się w ludzi, zajmuję się profesjonalnym i holistycznym wsparciem. Uczę relacji z przyrodą prowadząc lasoterpaię, pokazując jak ważne w utrzymaniu zdrowia psychicznego jest to połączenie. Zależy mi na dbaniu o dobrostan ludzi dlatego uczę ich odpoczywania oraz pilnowania swoich granic, sama się tego nauczyłam dlatego wiem jak jest to ważne. Jestem wizjonerką i i twórczynią, kocham życie i inspiruję do tego innych.

REKLAMA
REKLAMA

Coolturalny farmaceuta

Coolturalny farmaceuta

Mówi się, że wiara czyni cuda. Nauka jednak cudów nie uznaje, szczególnie jeśli chodzi o medycynę i biologię. Pod tym względem wielokrotnie dochodziło już do konfliktów między religią i nauką. O jednym z nich opowiada film „Osobliwość”, który od dłuższego czasu można oglądać na Netflixie.

Do oglądania Czarna strzałka w prawo