Wybrane oleje roślinne w pielęgnacji
Tłuszcze roślinne były, są i na pewno nadal będą ważnym elementem preparatów kosmetycznych. Oprócz samych glicerydów kwasów tłuszczowych zawierają szereg substancji aktywnych o dużym znaczeniu dla zdrowia skóry.
Tłuszcze roślinne ze względu na zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych mogą być podatne na utlenianie. Stąd dla ich stabilizacji stosuje się rafinację z wykorzystaniem wysokiej lub niskiej temperatury oraz wybranych związków chemicznych. Oleje rafinowane są zalecane do celów kuchennych (np. smażenia), jednakże rzadziej stosuje się je w kosmetyce ze względu na gorszy skład pod względem substancji aktywnych i zawartości NNKT. Do celów kosmetycznych najlepsze są oleje nierafinowane, oczyszczone tylko w minimalnym stopniu z zanieczyszczeń. Składy olejów różnią się zależnie od gatunku rośliny, z której go pozyskano, metody wytwarzania, a także surowca. Dla przykładu olej z rokitnika tłoczony z miąższu ma barwę ciemnoczerwoną, intensywną, co świadczy o znacznej zawartości karotenoidów. Natomiast olej z nasion tej samej rośliny jest jasnożółty, zawiera znacznie mniej karotenoidów, ale jest bogatszy w tokoferole i nienasycone kwasy tłuszczowe.

Olej kokosowy
Olej kokosowy to jeden z najbardziej popularnych obecnie tłuszczów roślinnych znajdujących się zarówno w kosmetykach gotowych, jak i formulacjach DIY. Jest o tyle ciekawy, że nietypowo jak na olej roślinny zawiera nawet 90 proc. tłuszczów nasyconych. Ze względu na bardzo dużą zawartość kwasu laurynowego – nawet 55 proc. – bywa zalecany dla cery suchej, na pękające pięty oraz jako balsam zatrzymujący wodę w warstwie rogowej. Ma właściwości przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne, bywa zalecany w gojeniu infekcyjnych zmian skóry, choć w przypadku trądziku trzeba go stosować bardzo ostrożnie. Należy do olejów nieschnących. Ma bardzo duże powinowactwo do ludzkiego sebum. W niewielkim stopniu chroni przed UV (SPF ok. 10 lub niższy). Najbardziej użyteczny jest w pielęgnacji włosów. Zastosowany jako maseczka przed myciem zapobiega uszkodzeniom łusek pod wpływem detergentów. Dzięki wysokiemu powinowactwu do keratyny i małej cząsteczce łatwo przenika do struktury włosów, trwale ją nadbudowując.

Olej z zielonej kawy
Olej z zielonej kawy jest mało znany, choć sama kawa towarzyszy nam na co dzień. W produktach kosmetycznych niejednokrotnie wykorzystujemy główny składnik aktywny ziaren kawy – kofeinę. Tymczasem nieprzetworzone ziarna mają do zaoferowania znacznie więcej. Zielone ziarna zawierają znaczne ilości antyoksydantów, w tym kwasu chlorogenowego, katechin i tokoferolu. Duża porcja nienasyconych kwasów tłuszczowych warunkuje łatwe przenikanie do głębszych warstw skóry oraz wspomaga oczyszczanie gruczołów łojowych. Jako olej schnący po aplikacji wchłania się do matu i jest zupełnie bezpieczny do aplikacji na skórę przetłuszczającą się. Przy zastosowaniu dla cery trądzikowej można zauważyć wręcz rozpuszczanie czopów i zanikanie zaskórników. Dzięki wysokiej zawartości niezmydlalnej frakcji, na którą składają się głównie sterole, terpeny oraz specyficzny węglowodór kariten, olej ten może być zalecany również dla cery dojrzałej i przesuszonej. Działa przeciwzmarszczkowo, przeciwobrzękowo, a zastosowany pod oczy zmniejsza widoczność cieni i podrażnień.

Olej jeżynowy
Najczęściej można spotkać go w kosmetykach ekologicznych, zwykle w towarzystwie innych olejów z owoców jagodowych. Jest olejem schnącym, wchłania się do matu i może być stosowany nawet na tłustą cerę trądzikową. Zawiera wyjątkowo dużo niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych i antyoksydantów, m.in. najaktywniejsze spośród pochodnych witaminy E – tokotrienole. Ponadto z oleju jeżynowego wyizolowano karotenoid – luteinę, znaną z suplementów wspomagających ochronę wzroku przed uszkodzeniami pod wpływem promieniowania słonecznego. Udowodniono również jej pozytywny wpływ na regenerację skóry, nawilżenie i elastyczność. Olej jeżynowy oprócz powyższych zalet ma jeszcze jedną – w wersji nierafinowanej przepięknie pachnie.

Olej z czarnuszki
Nazywano go dawniej złotem faraonów. Ceniony od starożytności, zawiera stosunkowo dużo frakcji lotnej, stąd silny specyficzny zapach i lekko piekący smak. Jest olejem schnącym, z dużą zawartością tłuszczów nienasyconych. W wersji zimnotłoczonej, nierafinowanej zawiera całkiem sporo aminokwasów, w tym osiem egzogennych. Dzięki zawartości specyficznego dla tego gatunku alkaloidu nigelliny oraz nigellonu olejek działa silnie antybakteryjnie, przeciwpierwotniakowo i przeciwdrożdżakowo. Stosowany jest w terapii trądziku, łuszczycy, egzemy. Łagodzi stany zapalne, przyspiesza gojenie niedoskonałości. Skutecznie wspomaga leczenie odleżyn, ran i oparzeń. Zmniejsza swędzenie i rumień przy atopowym zapaleniu skóry. Jeśli dobrze znosimy jego specyficzny smak, to z powodzeniem można go stosować jako samodzielny kosmetyk do ust w okresie zimowym – genialnie zapobiega pękaniu warg. Polecany przy łupieżu, szczególnie tym o podłożu grzybiczym. Stymuluje porost włosów.
